W miniony piątek taras naszego muzeum zamienił się w prawdziwą scenę marzeń.
Na scenie spotkali się artyści wyjątkowi jak sama magia tej chwili:
-Andrzej Jagodziński – fortepian,
-Agnieszka Wilczyńska – śpiew,
-Czesław Bartkowski – perkusja,
-Stanisław Jarmołowicz – kontrabas.
Dla nas jednak ten wieczór miał szczególną historię. Obecność Pana Stanisława Jarmołowicza, który dorastał w murach naszego pałacu, dodała wydarzeniu niepowtarzalnej głębi. Jego rodzice przez lata pracowali tu jako nauczyciele w placówce opiekuńczo-wychowawczej, a sam Pan Stanisław z Kalifornii powrócił, by wspólnie z artystami tworzyć muzyczną opowieść, która przenika czas.
Publiczność mogła poczuć, że historia miejsca wciąż żyje – w ludziach, którzy do niego powracają.
Dziękujemy artystom i Panu Stanisławowi za tę niezapomnianą podróż przez dźwięki i wspomnienia.


















